Dla wielu z nas największym życiowym marzeniem jest zamieszkanie na swoim. Nie da się jednak ukryć, że czasami jest to zgoła niewykonalne, biorąc pod uwagę warunki naszego życia i jego standard czy poziom naszych zarobków. Bardzo często nie jesteśmy w stanie odłożyć kilkuset tysięcy złotych nawet jeśli nasza praca oferuje nam stosunkowo zadowalające zarobki i nie narzekamy na nasz dochód. Do tego dochodzi także często sytuacja, w której potrzebujemy tych pieniędzy nagle, na teraz, bo kończy nam się umowa na wynajem mieszkania, a my chcemy już znaleźć swoje cztery kąty. Ale co zrobić, kiedy chcemy już teraz się przeprowadzić, a nie mamy do tego wystarczających funduszy? Cóż, tutaj zdecydowanie warto zapoznać się z różnorodnymi ofertami, jakie mają przygotowane w zanadrzu różne banki, zarówno te liczące się na rynku od wielu lat, jak i te dopiero powstałe. Oferują one kredyty hipoteczne – idealny pomysł, kiedy chcemy zamieszkać na swoim, ale nie mamy odłożonej znacznej kwoty.

Trzeba tu jednak zaznaczyć pewną istotną rzecz – zanim podejmiemy decyzję o zaciągnięciu kredytu hipotecznego, istotne jest, aby pewna suma pieniędzy była jednak odłożona przez nas. Najczęściej oferty banków wymagają wkładu finansowego w wysokości dwudziestu procent. Banki z chęcią przystają jednak na nieco wyższy wkład – kiedy trzydzieści czy nawet czterdzieści procent kosztów nieruchomości zostanie przez nas pokryte, możemy mieć nadzieję na to, że ostateczny koszt kredytu będzie o wiele, wiele mniejszy i dużo bardziej korzystny dla nas. Jeśli jednak nie możemy wyłożyć dwudziestu procent wkładu własnego – niestety, prawdopodobnie będziemy musieli pożegnać się z marzeniami o kredycie. Bardzo rzadko zdarza się, by bank zdecydował się na przyznanie kredytu hipotecznego komuś, kto nie jest w stanie pokryć tej sumy.

Zobacz także:  Źródła dochodów akceptowane przez banki przy kredycie hipotecznym

Kredyty hipoteczne, jak sama nazwa wskazuje, możemy wziąć na dowolną hipotekę – z reguły jest to zakup mieszkania czy domu. Należy tutaj liczyć się przede wszystkim z tym, że na czas spłaty kredytu owa nieruchomość jest w pewnym sensie własnością banku. Kiedy przez parę miesięcy z rzędu mamy problem ze spłacaniem należności, bank przy pomocy komornika może nam zająć to mieszkanie czy dom i sprzedać, by zwróciły mu się wszystkie straty. Proszę się jednak nie bać – z reguły miesiąc czy dwa zwlekania nie czyni naszej nieruchomości od razu straconą. Banki są w tej kwestii bardzo wyrozumiałe – należy jednak pamiętać, by za wszelką cenę nie naruszyć tej wyrozumiałości i spłacać kredyt sumiennie i regularnie.

Jeśli chodzi o wymagania, jakie w zasadzie wszystkie banki stawiają przed potencjalnymi kredytobiorcami, jest to przede wszystkim nasza zdolność finansowa, czyli źródło dochodu poparte umową o pracę i zaświadczeniem pracodawcy – kiedy przedstawimy takowe bankowi, ten zaufa nam, że będziemy w stanie z należytą starannością i regularnością spłacać kolejne raty tego zobowiązania finansowego. Kolejną sprawą jest nasza historia kredytowa, czyli nasza kredytowa przeszłość – jeśli dawniej zalegaliśmy ze spłatą, dajmy na to, sprzętu AGD albo mieliśmy do czynienia z komornikiem przez to, że nie byliśmy w stanie uiszczać kolejnych zaległości, istnieje bardzo niewysokie prawdopodobieństwo, że jakikolwiek bank zgodzi się, by udzielić nam kredyty hipoteczne. Jeśli chodzi o oprocentowanie kredytu – tutaj jest to zwyczajowo od dwóch-trzech do pięciu procent. Nie należy brać pod uwagę ofert, które obfitują w wyższe oprocentowanie, jest to bowiem bardzo dla nas nieopłacalne i ryzykowne.

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.